Nici liftingujące — APTOS vs PDO vs PLLA — porównanie

Nici PDO, PLLA i APTOS w porównaniu — trwałość, wskazania, ceny 2026. Kosmetolog informuje, lekarz wykonuje.

PDO i PLLA to materiały, z których produkuje się nici liftingujące, a APTOS to nazwa metody i nici, w opisach klinicznych także niewchłanialnych. Nie znaleźliśmy badań porównujących je bezpośrednio, więc nie da się rzetelnie wskazać „najtrwalszych” ani „najlepszych”. Zabieg mogą wykonywać wyłącznie lekarze (stan na październik 2026).

W skrócie

  • Przegląd systematyczny z 2025 roku (12 badań, 818 osób) opisał poprawę tuż po zabiegu, ale brak danych o skuteczności długoterminowej; najdłuższa obserwacja trwała 2 lata.
  • Czasy utrzymywania się efektu i ceny z reklam nie mają potwierdzenia w badaniach, które znaleźliśmy.
  • Najczęstsze powikłania to obrzęk, zmarszczenie skóry i parestezje (zaburzenia czucia), rzadziej infekcja i wysunięcie nici.
  • Według komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 roku procedury z użyciem nici medycznych wykonują wyłącznie lekarze.

Czym są nici liftingujące i jak działają?

Nici liftingujące to cienkie włókna, które lekarz wprowadza pod skórę igłą lub kaniulą. Haczyki na niciach (cog) zaczepiają się w tkance i mają ją mechanicznie unosić; producenci opisują też pobudzanie skóry do produkcji kolagenu. Nie znaleźliśmy badań, które pozwalałyby ocenić siłę i trwałość tego drugiego efektu u ludzi. Zabieg nie usuwa nadmiaru skóry. W przeglądzie z 2023 roku (Kochhar i wsp.) opisano go jako nieoperacyjną alternatywę dla liftingu chirurgicznego, który bywa kosztowny, często wymaga znieczulenia ogólnego i wiąże się z ryzykiem blizn oraz dłuższej rekonwalescencji. Autorzy podkreślają, że dobór pacjenta ma duże znaczenie dla wyniku.

Co oznaczają nazwy PDO, PLLA i APTOS?

Polidioksanon (PDO) jest materiałem wchłanialnym, który od lat stosuje się w chirurgii jako szwy. W przeglądzie z 2025 roku to właśnie nici z PDO oceniano najczęściej. Czas wchłaniania znamy z badań szwów: w skórze szczurów polidioksanon wchłaniał się po około 6 miesiącach (Molea i wsp. 2000), ale to wynik dla szwu u zwierzęcia i nie przenosi się wprost na nić w ludzkiej twarzy. W badaniu z randomizacją na 22 osobach początkowa poprawa objętości i przemieszczenia tkanek zmalała do 60. dnia, a podwojenie liczby nici nie zmieniło wyniku (Germani i wsp. 2025). W badaniu z randomizacją z 2026 roku na 151 osobach z fałdem nosowo-wargowym (porównanie nowej nici z nicią PDO) po 7 miesiącach poprawę o co najmniej jeden stopień skali zmarszczek miało 62,7% osób w grupie PDO (Jia i wsp. 2026).

PLLA to kwas poli-L-mlekowy, wchłanialny polimer, który w niciach bywa łączony z innymi składnikami, na przykład z polikaprolaktonem (PCL) lub glikolidem. W przeglądzie z 2025 roku nici z PLLA i PCL były drugim najczęściej ocenianym rodzajem po PDO. Dane są skromne: w retrospektywnym badaniu 42 osób z opadaniem brwi, bez grupy kontrolnej, nici stożkowe z PLLA i glikolidem dawały poprawę w skalach oceny do 24 miesięcy, ale po 18. miesiącu wyniki zaczynały się pogarszać (Saray 2025). W analizie z 2026 roku obejmującej 106 639 zabiegów z japońskiej sieci klinik PDO użyto w 57,2% przypadków, a PCL częściej u osób starszych; to dane o praktyce klinicznej, skuteczności nie oceniano (Okumura i wsp. 2026).

APTOS to nazwa metody opisywanej m.in. przez Sulamanidze i współpracowników (publikacje z 2008, 2009 i 2011 roku). W opisie przypadku z 2024 roku użyto nici APTOS z haczykami z materiału niewchłanialnego. Autorzy, którzy sami analizowali 12 788 zabiegów u 6098 osób w ciągu 12,5 roku, napisali w 2011 roku, że metody Aptos Thread i Aptos Thread 2G dawały niejednolite wyniki i wczesny nawrót opadania, a dopiero nowsze urządzenia były trwalsze i dawały mniej powikłań. W prospektywnym przeglądzie dokumentacji 58 osób z 2020 roku, bez grupy kontrolnej, zadowolenie po 6 miesiącach wynosiło od około 80% do 95% (zależnie od oceniającego), a najczęściej zgłaszano siniaki (30% osób). Pod nazwą APTOS występują różne nici, więc przed zabiegiem trzeba zapytać o konkretny materiał i o to, czy nić jest wchłanialna.

Jak długo utrzymuje się efekt?

Wiarygodnych danych o długim efekcie brakuje. Przegląd z 2018 roku (Gülbitti i wsp.) uznał, że w poprzedniej dekadzie nie przybyło mocnych dowodów na skuteczność nici, a w niemal wszystkich analizowanych pracach trwałość efektu liftingu była co najwyżej bardzo ograniczona; dwa wyniki pozytywne pochodziły z badań sponsorowanych przez producentów nici. Metaanaliza 26 badań z 2021 roku wykazała spadek odsetka zadowolonych z 98% tuż po zabiegu do 88% w obserwacji długoterminowej (Niu i wsp.). Hasła o „2 latach efektu” i podobne przedziały czasowe są więc deklaracjami, których nie potwierdziły badania.

Jakie są powikłania?

W tej samej metaanalizie z 2021 roku obrzęk dotyczył około 35% osób, zmarszczenie skóry (dimpling) około 10%, parestezje 6%, wyczuwalność lub widoczność nici 4%, a infekcja i wysunięcie nici po 2%. Nici wchłanialne dawały istotnie rzadziej parestezje (3,1% wobec 11,7%) i wysunięcie nici (1,6% wobec 7,6%) niż niewchłanialne, a u osób powyżej 50 lat częściej występowały zmarszczenie skóry (16% wobec 5,6%) i infekcja (5,9% wobec 0,7%; Niu 2021). Przegląd z 2025 roku (Yi i Park) wymienia wśród rzadszych, ale poważnych powikłań zakażenie, ziarniniaki, migrację nici, uszkodzenie nerwów i ślinianki przyusznej. Leczenie obejmuje masaż, wstrzyknięcia soli fizjologicznej lub wypełniacza, toksynę botulinową, a w uporczywych przypadkach zabieg chirurgiczny. Autorzy zwracają uwagę, że powikłania wynikają często z nieprawidłowej techniki lub czynników anatomicznych.

Dla kogo nici mogą mieć sens, a kiedy lepsza jest inna metoda?

Badania z Korei (31 i 35 osób, retrospektywne analizy dokumentacji) opisywały zadowalające wyniki u osób z niewielkim lub umiarkowanym wiotczeniem tkanek twarzy (Suh i wsp. 2015; Lee i wsp. 2018). Nic z tych prac nie dowodzi, że nici zadziałają przy wyraźnym opadaniu tkanek i nadmiarze skóry, a ponieważ zabieg nie usuwa skóry, takie sytuacje wymagają rozmowy z lekarzem o innych metodach, także chirurgicznych. Metaanaliza z 2021 roku zaleca ostrożność przy niciach niewchłanialnych i u osób starszych oraz omawianie z pacjentem, że efekt może nie utrzymać się długo. O wyborze materiału, liczby nici i techniki decyduje lekarz po badaniu. Szerzej o najpopularniejszym materiale piszemy w tekście o niciach PDO: faktach i mitach, a o innych zabiegach w przewodniku po zabiegach medycyny estetycznej.

Kto wykonuje zabieg i o co zapytać?

Według komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 roku uprawnienia do procedur medycyny estetyczno-naprawczej, w tym z użyciem nici medycznych, mają wyłącznie lekarze po odpowiednich szkoleniach i certyfikacji. Kosmetolodzy nie są do tego uprawnieni nawet z certyfikatem szkolenia. To stanowisko resortu oparte na art. 17 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Przed zabiegiem warto zapytać lekarza, jakiego materiału i jakiego producenta nici użyje, czy są wchłanialne, ile zabiegów tego typu wykonał, jak postępuje przy powikłaniach i kto zajmie się ich leczeniem. Zalecenia po zabiegu podaje lekarz zgodnie z instrukcją użytych nici. Ceny nie podajemy, bo nie mamy wiarygodnych, porównywalnych cenników; warto zapytać, co obejmuje kwota (konsultację, kontrolę, ewentualną korektę).

Kiedy iść do lekarza?

Po założeniu nici zgłoś się do lekarza, który wykonał zabieg, gdy obrzęk, ból, zaczerwienienie lub ocieplenie okolicy narastają, pojawia się gorączka, osłabienie mimiki albo zaburzenia czucia, nić jest widoczna lub wyczuwalna pod skórą, albo twarz staje się wyraźnie asymetryczna. Nie próbuj usuwać ani przesuwać nici samodzielnie.

Często zadawane pytania

Które nici dają najdłuższy efekt: PDO, PLLA czy APTOS?
Nie ma badań porównujących je bezpośrednio, więc nie da się tego rzetelnie rozstrzygnąć. Przegląd systematyczny z 2025 roku stwierdził, że dane o skuteczności długoterminowej są ograniczone, a najdłuższa obserwacja trwała 2 lata. Przegląd z 2018 roku opisał bardzo ograniczoną trwałość efektu w prawie wszystkich analizowanych badaniach. Deklaracje producentów i gabinetów warto weryfikować, pytając o konkretne badania.
Czy kosmetolog może zakładać nici liftingujące?
Nie. Według komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 roku procedury z użyciem nici medycznych wykonują wyłącznie lekarze, którzy odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali certyfikaty. Kosmetolodzy i kosmetyczki nie mają do tego uprawnień, nawet jeśli ukończyli kurs.
Ile kosztują nici liftingujące?
Nie podajemy widełek, bo nie mamy wiarygodnych i porównywalnych cenników. Kwota zależy od rodzaju, liczby i producenta nici, okolicy twarzy oraz gabinetu. Przed zabiegiem zapytaj, co obejmuje cena: konsultację, kontrolę po zabiegu i ewentualną korektę. Warto też sprawdzić, kto i z jakich nici wykonuje zabieg.
Czy nici zastąpią lifting chirurgiczny?
Nie zastąpią go w każdej sytuacji. Nici są opisywane jako metoda nieoperacyjna, ale nie usuwają nadmiaru skóry, a badania wskazują zadowalające wyniki głównie przy niewielkim lub umiarkowanym wiotczeniu tkanek. Przy wyraźnym opadaniu i nadmiarze skóry lekarz może zaproponować inne metody, także chirurgiczne. Efekt nici może też utrzymać się krócej, niż sugerują reklamy.
Jakie są przeciwwskazania do założenia nici?
O kwalifikacji decyduje lekarz po wywiadzie i badaniu, a pełną listę przeciwwskazań dla konkretnych nici podaje instrukcja producenta. W przeglądach jako czynniki większego ryzyka powikłań opisuje się wiek powyżej 50 lat (częstsze zmarszczenie skóry i infekcje) oraz użycie nici niewchłanialnych. Przed zabiegiem poinformuj lekarza o chorobach, przyjmowanych lekach i wcześniejszych zabiegach w obrębie twarzy.

Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Zasady redakcyjne opisujemy w metodyce redakcyjnej.